Zdzisław Henneberg

urodził się 11 maja 1911 r. w Warszawie. Ukończył tam zarówno szkołę powszechną i Gimnazjum im. Jana Zamoyskiego - maturę uzyskał w 1930 r. Na początku 1931 r. odbył kurs unitarny w podchorążówce piechty, a 1 października 1931 r. wstąpił do Szkoły Podchorążych Lotnictwa w Dęblinie. 15 sierpnia 1934 r. został promowany na podporucznika obserwatora, po czym otrzymał przydział do 1 pułku lotniczego w Warszawie. W 1935 r. przeszkolił się w pilotażu podstawowym w CWL-1 w Dęblinie, a w 1936 r. w wyższym pilotażu w Grudziądzu. Po powrocie do 1 pułku służył w 111 eskadrze myśliwskiej. Równocześnie latał sportowo na szybowcach w Aeroklubie Warszawskim. W dniach od 4 do 18 lipca 1937 r. reprezentował Polskę na międzynarodowych zawodach w Rhön. W tym samym roku, już jako porucznik, został przeniesiony do dęblińskiej Szkoły Podchorążych Lotnictwa na stanowisko instruktora. W pierwszych dniach września 1939 r. zgłosił się ochotniczo do kluczy obronnych CWL i parokrotnie na P.7 startował na przechwycenie niemieckich bombowców. Po radzieckiej agresji na Polskę ewakuował się do Rumunii, a następnie - nieznaną drogą - do Francji.

Początkowo przebywał w obozie w Salon, a od grudnia 1939 r. w Lyon-Bron, gdzie przeszkolił się w pilotażu na MS-406. W połowie maja 1940 r., po rozpoczęciu się kampanii francuskiej, Hennebergowi powierzono sformowanie sześciosamolotwego klucza myśliwskiego "kominowego". 20 maja piloci odjechali do Chateauroux, gdzie do dyspozycji otrzymali po trzy fabrycznie nowe (i nieuzbrojone) myśliwce MB-151 i MB-152. Po uzbrojeniu tych samolotów w dniu 25 maja piloci wielokrotnie startowali alarmowo, lecz dopiero 5 czerwca doszło do walk. Henneberg wraz kpr. Pawłem Gallusem zaatakowali zgrupowanie 17 He 111. Do walki dołączył por. Arsen Cebrzyński z Groupe de Chasse II/6, który wraz z Hennebergiem zaatakował odłączonego od formacji Heinkla. Niemiecki bombowiec rozbił się, załogę wzięto do niewoli, a dwójce Polaków przyznano po 1/2 pewnego zestrzelenia. Intensywne patrole i starty alarmowe klucz Henneberga wykonywał do 16 czerwca. Następnego dnia Francuzi odjechali, zostawiając Polaków samych sobie, bez rozkazów czy zapasu zaopatrzenia. Wieczorem tego samego dnia Henneberg poprowadził cztery samoloty do Bordeaux (po jednym Caudronie Simounie i MB-152 oraz dwa MB-151). 17 czerwca Polacy na swoich samolotach odlecieli do Anglii i po dwuipółgodzinnym locie wylądowali w Tangmere. Była to jedyna ewakuacja Polaków z Francji do Anglii na pokładzie samolotu.

2 sierpnia 1940 r. Henneberg przydzielony został do 303 dywizjonu na lotnisku w Northolt. W sierpniu, w dywizjonie przeszkolił się na Hurricanch, a już w pierwszym dniu bojowej działalności dywizjonu, 31 sierpnia 1940 r., zestrzelił nad Kanałem La Manche jednego Bf 109. 2 września wraz z sierż. Františkiem gonił parę Bf 109 aż nad wybrzeże Francji i uszkodził jednego Messerschmitta. 7 września zestrzelił jednego Bf 109 na pewno, a drugiego prawdopodobnie, ale i sam wrócił do bazy na postrzelanym samolocie (leciał wówczas na Hurricanie pożyczonym z 1 squadronu RCAF). 11 września w walce z dużym zgrupowaniem Dornierów, Heinkli i Messerschmittów uzyskał dwa pewne zwycięstwa - Bf 109 i He 111. 15 września, także walcząc z wielką wyprawą nad Londynem, zestrzelił na pewno po jednym Bf 109 i Do 17. 27 września 1940 r. zniszczył kolejnego Bf 109 na pewno, a 5 października 1940 r. - w ataku na krąg kilkunastu Bf 110 - także jednego. Po odejściu z dywizjonu por. Witolda Urbanowicza, w dniu 21 października 1940 r., objął czasowo dowództwo. Zdał je 7 listopada 1940 r. przybyłemu właśnie kpt. Adamowi Kowalczykowi, a 20 lutego 1941 r. to Kowalczyk oddał dowództwo Hennebergowi (na stałe). 22 stycznia 1941 r. Henneberg poprowadził dywizjon na pierwszą operację nad Francją, atakowanie lotnisk.

( Od lewej: Zdzisław Henneberg, John Kent, Marian Pisarek )

12 kwietnia 1941 r. poleciał nad Francję w składzie sześciu Spitfire'ów, które rozdzieliły się na trzy dwusamolotowe sekcje i atakowały lotniska w Le Tourquet i Crecy; jego bocznym był por. Zbigniew Kustrzyński. W czasie ataku Spitfire Henneberga został uszkodzony ogniem obrony przeciwlotniczej. Pilot próbował dociągnąć do Anglii, ale musiał wodować w Kanale La Manche, około 20 mil od angielskiego brzegu. Kustrzyński widział dowódcę pływającego w maewestce, przekazał przez radio meldunek o pozycji rozbitka i odleciał do Anglii. Zorganizowane bezpośrednio potem poszukiwania, które trwały także 13 kwietnia, nie przyniosły rezultatu i dowódca "Kościuszkowców" został uznany za zaginionego, prawdopodobnie utonął. Jego ciała nigdy nie odnaleziono.

Zdzisław Henneberg odznaczony był Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari (nr 8818), trzykrotnie Krzyżem Walecznych, angielskim Distinguished Flying Cross (jako jeden z pięciu pierwszych Polaków, 15 grudnia 1940 r.) i francuskim Croix de Guerre.

(Na podstawie : www.polishairforce.pl )

Zobacz również :

  • Marian Pisarek, pilot Dywizjonu 303 - czytaj...
  • Piotr Ozyra, pilot Dywizjonu 317 - czytaj...
  • Witold Urbanowicz, pilot Dywizjonu 303 - czytaj...

 


< Powrót do strony głównej >


 

a