Zagłada patrolu ''Rysia'' i ''Ponurego'' z oddziału kpt. Kazimierza Kamieńskiego ''Huzara''

Po śmierci kpt. Władysława Łukasiuka "Młota" w czerwcu 1949 r., Kazimierz Kamieński "Huzar" przejął dowództwo nad pozostałymi jeszcze na wolności żołnierzami 6 Brygady Wileńskiej. Zorganizował ich, tworząc nowy oddział składający się początkowo z czterech, a następnie trzech patroli.

Na początku lat 50-tych wciąż widoczny był brak wymiernych efektów dotychczasowych operacji przeciwko patrolom Kazimierza Kamieńskiego . Skłoniło dowództwo KBW i MBP do zorganizowania nowej operacji o kryptonimie "Narew", w skład której weszło 7 batalionów KBW. Tylko w ciągu listopada 1951 r. przeprowadziły one 6 wielkich, zmasowanych operacji przeciw oddziałowi "Huzara" oraz grupom "Głuszca" i "Wiarusa". Ponadto 5 akcji "operacyjnych" i 13 akcji przeciw innym grupom, jak również 20 zasadzek, w tym 3 przeciw "Huzarowi". Podczas operacji żołnierze KBW działali tak brutalnie i dopuścili się tak rażących - nawet jak na ówczesne warunki - nadużyć, że w wyniku skarg ludności sprawą zainteresowało się nawet Ministerstwo Sprawiedliwości (m.in. doszło wówczas do wymuszania biciem zeznań od dzieci). Zaangażowanie tak ogromnych sił przyniosło resortowi bezpieczeństwa pierwsze sukcesy.

Dnia 28 maja 1951 r. w miejscowości Płonka - Strumianka zastrzelony został por. Józef Buczak "Ponury". Jan Rzepecki, żołnierz, który go zabił, otrzymał za swój "wyczyn" zegarek marki Doxa, pozostali - Pankrus, Jędrzejewski, Monkowski i Fidejek - za "bohaterską" postawę różne przedmioty wartościowe.

Dwa dni później (30 maja 1951 r.) w miejscowości Żochy Nowe okrążony został patrol Eugeniusza Tymińskiego "Rysia".

W trakcie rozwijania się plutonu /zauważono/- meldował dowodzący operacją kpt. Morozowski - jak ze skrajnego zabudowania (dom sołtysa) wyszła kobieta i na widok wojska szybko weszła do zabudowań. Po krótkiej chwili ze stodoły wybiegło 5-ciu bandytów (3-ch bandytów nie zdążyło włożyć butów) i z odległości 70 m bandyci otworzyli ogień z broni maszynowej w kierunku żołnierzy, dążąc do przerwania się w kierunku rzeki Tłoczewka i wsi Żoch Stare (5612). Na silny ogień RKM-ów plutonu z prawego skrzydła bandyci rozbili się na 2 grupy - jedna w sile 2 bandytów (uzbrojonych w LKM) skierowała się do lasu na południe (5513c), druga w sile 3-ch bandytów - w dalszym ciągu kontynuowała ucieczkę w kierunku rzeki Tłoczewka. Na skraju lasu (5513c) RKM-sta plutonu strz. Bienias zlikwidował RKM-stę bandy ps. "Ryś" (w stopniu plutonowego) osłaniającego ogniem 2-go bandytę, który zdołał zbiec do lasu i ukryć się w gęstwinie. Za 3-ma bandytami, którzy ostrzeliwując się uciekali w kierunku rzeki Tłoczewka - prawe skrzydło plutonu z inicjatywy d-cy plutonu kpr. Stanisz Józefa wszczęło natychmiastowy pościg, odcięło bandytom drogę ucieczki do Żochy Stare i zmusiło do ucieczki wyłącznie w kierunku błot, bandyta "Boberek" został zlikwidowany w rejonie zabudowań przez kpt. Morozowskiego i strz. Trzonkowskiego, bandyta "Rekin" ostrzelany przez kpt. Morozowskiego, st. strz. Uniejewskiego i strz. Borzeckiego został ranny, lecz zdołał wraz z rannym bandytą "Naspiukiem" (w stopniu st. sierżanta) zbiec za rzekę Tłoczewka i do lasu w kierunku folwarku Wyliny-Ruś (5413); w wyniku intensywnego pościgu ranny bandyta "Naspiuk", który ostrzeliwał się - został zlikwidowany przez kpr. Kobus Zygmunta, st. strz. Szymańczyka i strz. Czechowski Zygmunta.

Patrol został całkowicie rozbity, w nierównej walce polegli plut. Eugeniusz Tymiński "Ryś", Tadeusz Porowski "Boberek", K. Radziszewski "Marynarz" i Antoni Żochowski "Mars" ("Naspiuk"). Przez pierścień okrążenia udało się przebić tylko rannemu sierż. Stanisławowi Gontarczukowi "Rekinowi". Nie był to jednak koniec pościgu i walki. Do akcji wkroczyła bowiem następna kompania KBW pod dowództwem por. Cygana, która wykorzystując psy, tropiła dalej uciekającego partyzanta. Zwiadowcy KBW zauważyli go w końcu w lesie pod folwarkiem Wyliny-Ruś. Doszło wówczas do kolejnego starcia, w efekcie którego zginął żołnierz KBW nazwiskiem Kruk. Sierż. "Rekin" zdołał ujść i tym razem, lecz wkrótce został ponownie osaczony w ogrodach pobliskiego majątku. W trakcie strzelaniny, jaka się wówczas wywiązała, Stanisław Gontarczuk ''Rekin'' został śmiertelnie ranny.

(Eugeniusz Tymiński ''Ryś'')

(Eugeniusz Tymiński ''Ryś'', zdjecie pośmiertne wykonane przez UB)

Rok później, w 1952 r. zagładzie uległ patrol ppor. Witolda Buczaka ''Ponury'' , ''Wujo'', dowódcy jednego z patroli ''Huzara''.

Witold Buczak , w czasie wojny żołnierz AK Obwodu Hrubieszów, po lutowej ''amnestii'' 1947 roku , kiedy oddział ''Huzara'' został rozformowany i większość partyzantów wyjechała na inne tereny a część stawiła się przed komisjami amnestyjnymi (wielu z nich wkrótce aresztowano i skazano pod fałszywymi zarzutami) - jako jeden z nielicznych ( obok Franciszka Łapińskiego "Szweda" oraz Wacława Zalewskiego "Zbyszka" ) pozostał razem z Kazimierzem Kamieńskim ''Huzarem'' nie decydując się na ujawnienie. Wkrótce oddział zaczął się rozrastać, zaczęli dołączać nowi ochotnicy jak i ponownie ci spośród ujawnionych żołnierzy podziemia, którym udało się umknąć przed represjami komunistów. ''Ponury'' dowodził jednym z wydzielonych patroli ''Huzara''. Po lipcowej koncentracji (1950 r.) oddziałów ,jako teren działania otrzymał powiat Bielsk Podlaski i zachodni skraj powiatu wysokomazowieckiego.

W dniu 1 IV 1952 r. dwaj jego żołnierze zostali zlokalizowani przez agenturę na "starej", zdawałoby się pewnej kwaterze w Lizie Starej (pow. Bielsk Podlaski). Podczas próby wyrwania się z "kotła" polegli Stanisław Łapiński "Orzełek" i Józef Gontarczuk "Korsarz".

29 maja 1952 r. zginął w walce z grupą operacyjną (5 kompania 4 pułku KBW), ''wystawiony'' przez agenturę, ppor. Witold Buczak ''Ponury'' , ''Wujo''. Patrol ''Ponurego'' przestał istnieć.

( Witold Buczak ''Ponury'')

(Kadra oddziału "Huzara". Stoją od lewej: Kazimierz Jakubiak "Tygrys" (10 V 1952), Eugeniusz Tymiński "Ryś" ( 30 V 1951), Wacław Zalewski "Zbyszek" ( 24 X 1953), Józef Mościcki "Pantera" ( 22 IX 1953). Siedzą od lewej: Kazimierz Parzonko "Zygmunt" ( 22 IX 1953), Adam Ratyniec "Lampart" ( 11 V 1952). Podlasie, 1951 r)

(Kadra oddziału "Huzara". Stoją od lewej: Lucjan Niemyski "Krakus" ( 22 VIII 1952), Józef Brzozowski "Hanka" ( 10 VIII 1952), Wacław Zalewski "Zbyszek" ( 24 X 1953), Witold Buczak "Ponury" (29 V 1952), Józef Gontarczuk "Korsarz" (1 IV 1952), Stanisław Łapiński "Orzełek" (1 IV 1952). Podlasie, 1951 r.)

 

(Opracowano na podstawie: materiałów ze strony IPN ''Ostatni leśni Mazowsza i Podlasia'', materiałów Fundacji Pamiętamy )


Zobacz:


< Powrót do strony głównej >


 

a